Damon podszedł do nieznanej dziewczyny i ......O matko ! pocałował ją!
-Witaj Eleno, radujmy się wszyscy mamy nową współlokatorkę - powiedział.
Elena odsunęła się od niego i zmierzyła mnie wzrokiem.
-Kim jesteś?-powiedziała przeciągle.
-Ona jest kuzynką Bonnie, chyba nie masz nic przeciwko siostrzyczko , że pozwoliłem jej tu zostać ?-powiedział Jeremy.
W oczach dziewczyny zobaczyłam nie wyobrażalny ból. Przestraszona tą głębią jej oczu cofnęłam się , ale Elena ku mojemu zdziwieniu podeszła i przytuliła mnie .
-Jesteś Maggie prawda? -
Nie mogąc wykrztusić ani jednego słowa tylko potaknęłam.
- Bonnie była moją przyjaciółką , kiedyś opowiadała mi o tobie , mam nadzieję , że poczujesz się tu jak u siebie w domu - powiedziała z dziwna nutą wampirzyca.
-Stefan , mógłbyś pokazać młodej czarownicy gdzie jej pokój ? , ja muszę porozmawiać z Eleną - powiedział Damon.
Mężczyzna kiwnął na mnie głową abym szła za nim . Szliśmy długimi schodami aby znaleźć się w korytarzu pełnym pokoi.
-A więc jesteś czarownicą z rodu Bennet ?- wydał się dziwnie zainteresowany Stefan , coś w jego oczach kazało mi uciekać , ja jednak szłam za nim i prowadziłam konwersację .
-Nie to znaczy są moimi krewnymi ale dalekimi , nasz ród nie ma tak potężnej mocy jak ich - wyjaśniłam .
-A z jakiego rodu pochodzisz jeśli można spytac ?-zapytał wampir
-Iumentum-powiedziałam .

czemu lumentum? XDDDDDDD
OdpowiedzUsuńnie ogarniam, myślałam ze jestes BROWN xd